Chociaż jestem już duża są takie dni w roku kiedy mogę poczuć się zupełnie jak dziecko. Taki dzień był wczoraj. Dostałam wspaniały prezent od swojej mamy - robione przez nią na szydełku aniołki i gwiazdki na choinkę.
W moim rodzinnym domu od kilkunastu lat takie dekoracje obowiązkowo wiszą na choince. Bardzo chciałam mieć je i w swoim domku. Od kiedy wyprowadziłam się od rodziców, co święta męczyłam swoją mamę o takie cuda bo ja mimo wielu prób nauki, jestem zupełnie pozbawiona umiejętności robienia na szydełku. Ni w ząb mi to nie wychodzi. A moja mama kocha szydełko i robi na nim cuda (mam wspaniałe zazdroski zrobione przez nią).
I w końcu się doczekałam. Mam! Uwierzcie mi, jak je zobaczyłam cieszyłam się jak dziecko :)
Dostałam trzynaście 13 cm aniołków
i piętnaście gwiazdek
o trzech wzorach
Zarówno aniołki jak i gwiazdki zrobione sa z nitki bawełnianej. Nitka z której zrobione są gwiazdki mają wplecioną cieniuchną srebrną nitkę, dzięki której gwiazdki przepięknie się mienią.
Śliczne :) Wpadnij o mnie po wyróżnienie , pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńBoszsz zawsze jak widzę takie cudeńka to żałuję że nie znam się na szydełku! Są piękne! Urzekły mnie gwiazdki ze srebrną nitką, wyobrażam sobie jak pięknie będą się mienić przy choinkowych światełkach...
OdpowiedzUsuńOj ale cudne gwiazdki - piękne wzory i aniołki będą pięknie się prezentować na choince :) ewa
OdpowiedzUsuńRozumiem Twoją radość, jest jak najbardziej uzasadniona. Każdy na taki widok cieszyłby się jak dziecko. :)
OdpowiedzUsuń