W prezencie dla Młodej Mamy powstały dwie bransoletki - obie w kolorach fioletu.
A że owa Mama nie czyta mojego bloga mogę Wam pokazać je już dziś - zanim jeszcze trafią do adresata :)
Powstały jako komplet, ale równie dobrze wyglądają oddzielnie
Obie wykonane z koralików TOHO 11/0 na 9k z adekwatnymi do sytuacji zawieszkami :)
A co dostanie Maleństwo - już wkrótce - trwają ostatnie prace przy prezencie.
Fajne są:) Zawieszki dodają uroku.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. Ola.
Dziergutko, jak zwykle przepiękne! ;) Zawieszki bardzo słodkie ;))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Ola.
jejku jakie śliczne
OdpowiedzUsuńno właśnie te zawieszki super
Pomysłowe i zarazem ładne.
OdpowiedzUsuńładne te fioleciki, ładne.:)
OdpowiedzUsuńNo kocham te bransoletki, takie są boskie ^^
OdpowiedzUsuń