Jakiś czas temu miała zrobiony sweterko-płaszczyk, z którego obie byłyśmy bardzo zadowolone. No ale cóż - kto ma dzieci - wie jak szybko rosną i niestety ukochanemu sweterkowi ni stąd ni zowąd zrobiły się za krótkie rękawki :) Pomyślałam, że skoro tamten był tak lubiany przez córcię trzeba zrobić jego większą wersję. Tak powstał nowy jesienny płaszczyk Gabi
Sweterek zrobiony jest z jakiejś włóczki z odzysku - bardzo cieplutkiej i przemiłej w dotyku. Wzór z głowy.
W odróżnieniu od poprzedniej wersji tym razem włoczka bardzo ładnie uwidoczniła ów wzór.
Jak już było widać na poprzednich zdjęciach płaszczyk wyposażony jest w kaptur
Zadowolenie na twarzy córy jest - a to najważniejsze :))
Ale cudny! I taki cieplutki :))
OdpowiedzUsuńZachwycający! Wspaniały płaszczyk.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Dziękuję
Usuńprzepiękny :)))
OdpowiedzUsuń:))
UsuńŚliczny i ciepły sweterek! Widać, że córcia zadowolona:)
OdpowiedzUsuńcudowny!!! sama bym taki chciała :) dla córci i siebie ;) buziak dla ślicznej modeleczki! :)
OdpowiedzUsuńDziękujemy :)
UsuńŚliczny płaszczyk, ja poproszę tutorial jak taki zrobić :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDzięki! Może kiedyś się o tutorial pokuszę
UsuńPiękny płaszczyk, cieplutki i praktyczny!. A kaptur i kieszenie to obowiązkowe "wyposażanie" takiego płaszczyka:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Oj tak, u nas konieczne :)
UsuńPłaszczyk super a modelka wręcz idealna ;)
OdpowiedzUsuńFantastyczny! Sama bym taki chciała!
OdpowiedzUsuńDoskonała praca:) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńświetny płaszczyk - z chęcią sama bym w takim paradowała ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Piękny płaszczyk:)
OdpowiedzUsuń