wtorek, 3 marca 2015

...

Rzadko coś tu ostatnio zaglądam (Was podczytuję na bieżąco), ale nie oznacza to wcale, że nic się nie dzieje. A dzieje się i to nie koralikowo a dziewiarsko. Ni stąd ni zowąd odezwała się odłożona na jakiś czas na półkę pasja dziewiarska. Zachciało mi się nowej chusty. Bo choć zrobiłam ich już kilka to jakoś tak wszystkie poszły w świat a ja zostałam bez swojej. Także dzierga się chusta...Została już sama końcówka więc pozostanie tylko blokowanie i obfotografowanie i będę mogła w końcu coś Wam pokazać. 

Chciałabym Wam też polecić do podglądania nowy blog, kobiety zakochanej w szydełku i nie tylko.. Dopiero zaczyna swoją blogową przygodę więc potrzeba jej trochę Waszej zachęty :) Tu pozostawiam link do nitkowych opowieści http://nitkoweopowiesci.blogspot.com/ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz