Dzisiaj post z serii "dziergutka w kuchni" :)
Mój mąż uwielbia słodycze. Bardzo lubi pączki - choć jest przeciwnością pączka! Z okazji dzisiejszych Walentynek zrobiłam więc Mu do kawki serduszka
Przepis bardzo prosty, pochodzący z mojej ukochanej strony. W oryginale jest to przepis na oponki, ale zamiast wycinać kółka, ciasto pocięłam na paski długości ok. 15-20 cm i ułożyłam w kształcie serduszka. Później już postępowałam jak przy oponkach, czyli usmażyłam, posypałam cukrem pudrem i ta da...gotowe!
Godzinka w kuchni i pyszności gotowe - przepis jest super. Wyszły naprawdę pyszne.
mój małżonek też jest strasznym łasuchem i tak jak Twój pączusiem nie jest :D normalnie nie wiem jak on to robi, zjada ogromne ilości słodyczy i nic po nim nie widać też tak chce! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Uwielbiam oponki, więc takie serduszka też chętnie bym pożarła xD
OdpowiedzUsuńWspaniały pomysł i jak smakowicie wyglądają! Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAleż smacznie serduszko wygląda. Kusisz! Aż ślinka leci.
OdpowiedzUsuńPozdrowionka serdeczne