czwartek, 14 lutego 2013

może serduszko?

Dzisiaj post z serii "dziergutka  w kuchni" :)

Mój mąż uwielbia słodycze. Bardzo lubi pączki - choć jest przeciwnością pączka!  Z okazji dzisiejszych Walentynek zrobiłam więc Mu do kawki serduszka






Przepis bardzo prosty, pochodzący z mojej ukochanej strony. W oryginale jest to przepis na oponki, ale zamiast wycinać kółka, ciasto pocięłam na paski długości ok. 15-20 cm i ułożyłam w kształcie serduszka. Później już postępowałam jak przy oponkach, czyli usmażyłam, posypałam cukrem pudrem i ta da...gotowe!
Godzinka w kuchni i pyszności gotowe - przepis jest super. Wyszły naprawdę pyszne.

4 komentarze:

  1. mój małżonek też jest strasznym łasuchem i tak jak Twój pączusiem nie jest :D normalnie nie wiem jak on to robi, zjada ogromne ilości słodyczy i nic po nim nie widać też tak chce! :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam oponki, więc takie serduszka też chętnie bym pożarła xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały pomysł i jak smakowicie wyglądają! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ smacznie serduszko wygląda. Kusisz! Aż ślinka leci.
    Pozdrowionka serdeczne

    OdpowiedzUsuń