środa, 20 lutego 2013

wymienianka

Jakiś czas temu dostałam od esophie propozycję wymienianki. To była pierwsza taka propozycja jaką dostałam, więc bez większych oporów zgodziłam się.  Ja robiłam berecik, a Eliza miała zrobić dla mnie króliczka:)

Dzisiaj przyszła do mnie paczuszka...a w niej fantastyczny królik i fartuszek - to był ekstra dodatek do królasa.





Z mojej strony "poleciał" wspomniany już beret




i rękawiczki z tego posta.




Na zakończenie zobaczcie komu królik sprawił najwięcej radości :))




Córa się z nim dzisiaj nie rozstaje.

Jeszcze raz DZIĘKUJĘ Elizo.

8 komentarzy:

  1. Wyraźna ogromna radość :)
    Fajna torebeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znaczy się fartuszek, nie wiem czemu ubzdurało mi się , ze torebeczka xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wymiana! A córcia widać w niebo wzięta! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. super wymianka! i panienka jaka szczęśliwa, a to najważniejsze :) ale i Tobie fartuszek pewnie sprawił wiele radości? ;)
    mówisz, że sweterka od góry nie odważyłaś się zrobić, ale za to inne cudne rzeczy potrafisz wydziergać, ot przykład z tego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne prezenty. Takie wymianki są najprzyjemniejsze.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. wymianka była super:-) jeszcze raz wielkie dzięki:-)
    fajnie że królas się spodobał:-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowniaste prezenty wymiankowe, królik jak widać przypadł do gustu, taki piękny uśmiech mówi wszystko :) Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale śliczna dziewczynka, pozdr magda

    OdpowiedzUsuń